Milczący telefon, pusta skrzynka mailowa, skromne bądź wstrzymane akcje marketingowe, pustki w biurach sprzedaży… Miesiące letnie dla branży deweloperskiej były zazwyczaj martwym okresem, ale od kilku lat realia się zmieniają.

Przyjęło się, że z początkiem wakacji spada zainteresowanie konsumentów zakupami. Polacy myślą wtedy o wakacjach bądź właśnie korzystają z ich uroków. Konsekwencją tego był także spadek zainteresowania zakupem nieruchomości. Taka sytuacja miała miejsce jeszcze kilka lat temu, jednak daje się obserwować odwrócenie trendu. Deweloperzy z zadowoleniem potwierdzają, że zarówno w lipcu, jak i w sierpniu sprzedaż mieszkań była na dobrym poziomie, a wyniki niejednokrotnie przekraczały te osiągnięte wiosną.

– Już od początku lipca zauważyliśmy zwiększony ruch. Klienci przychodzą, oglądają, wybierają, dokonują rezerwacji czy nawet od razu zakupu. Pomimo okresu wakacyjnego, w lipcu sprzedaliśmy więcej mieszkań niż w kwietniu – mówi Tomasz Wnuk, dyrektor generalny Malta Fountain, projektu mieszkaniowego na poznańskiej Polance.

Okazuje się, że właśnie w wakacje osoby zainteresowane kupnem mieszkania mogą uwolnić głowę od bieganiny i stresu dnia codziennego, a także skupić się na planowaniu przyszłości i ze spokojem przeglądać propozycje deweloperów.

– Nie odnotowaliśmy spadku sprzedaży w okresie wakacyjnym, wręcz przeciwnie – klienci widząc tempo prac na budowie i coraz mniejszy wybór mieszkań, właśnie w czasie urlopów rezerwowali lokale i dokonywali formalności – mówi Eliza Wielgus, marketing manager z firmy Real Management, budującej osiedle Nowe Ogrody w Poznaniu.

rolę w takich zmianach odgrywają także nowe technologie. Leżąc na plaży, można skorzystać z tabletu czy smartfona i przeglądać strony internetowe z ofertami mieszkań czy domów.

– Witrynę internetową powinno się przeglądać z przyjemnością, musimy udostępnić klientowi takie treści, które sprawią, że chętnie „przeklika” całą naszą ofertę – mówi Magdalena Czuryńska, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu spółki Twoje M.

Opublikowano w kategorii : Puls

Zapisz sie do newslettera