Dyżury redakcyjne
W środy w godz. 16.30-18.00 nasi eksperci udzielają przez telefon bezpłatnych porad związanych z zarządzaniem nieruchomościami.
W maju dyżurują:
9 i 23.05. – Jerzy Lubomirski,
16.05. – Waldemar Wasik,
30.05. – Michał Czapliński.
Tel. (22) 628 77 68
Pytanie do eksperta
|
Odpowiedź na Państwa pytanie zostanie umieszczona na łamach miesięcznika. |
Forum
| Wieści z kraju |
| Wtorek, 01. Marzec 2011 00:00 |
|
Eksmisja za dokarmianie kotów Miesiąc temu pisaliśmy o akcji bydgoskich Animalsów pod hasłem „Każda wspólnota ma dom dla kota”, dziś przykład przeciwnej inicjatywy. Zakład Gospodarki Lokalowej w Mikołowie zabronił swoim mieszkańcom dokarmiania kotów, ponieważ „przyczynia się to do zwiększenia ich populacji”. Miłośnicy futrzaków, którzy nie zastosują się do zakazu, muszą liczyć się z wypowiedzeniem umowy najmu – ostrzeżenie takie zawisło na klatkach schodowych bloków zarządzanych przez ZGL. Zakład zapewnia, że nie ma nic przeciwko kotom, a wręcz przeciwnie – pomagają one walczyć z gryzoniami, ale koty tak się rozmnożyły, że część mieszkańców żąda, by jakoś ten problem rozwiązać, a przynajmniej ucywilizować. Po interwencjach obrońców zwierząt ZGL zdecydował się wyznaczyć jedno specjalne miejsce do dokarmiania kotów, a wkrótce ma ruszyć akcja ich sterylizacji i kastracji. (Źródło: Gazeta Wyborcza Katowice) Droga przez salon Mieszkaniec Gdańska zamienił mieszkanie komunalne na większe, wykupując długi poprzedniego lokatora, a miasto obiecało mu w przyszłości sprzedać ten lokal na własność. Nowy lokator spłacił 30 tys. zł. długu poprzednika i zainwestował kolejne 30 w kapitalny remont mieszkania, które – choć duże i w dobrej lokalizacji – było kompletnie zrujnowane, zagrzybione i pozbawione wszelkich instalacji. Gdy złożył pismo z wnioskiem o wykup, otrzymał jednak od miasta odpowiedź negatywną – w budynku całkowicie wstrzymano sprzedaż lokali, bo… zostanie on wyburzony – ma tędy przebiegać droga. Jak odległa to przyszłość – nie wiadomo. Władze Gdańska ubolewają i obiecują, że odpowiedzialni za absurd urzędnicy poniosą konsekwencje. Budynek, choć zdekapitalizowany i przeznaczony do rozbiórki, staje się jednak coraz bardziej ekskluzywną nieruchomością – latem drastycznie wzrosły w nim czynsze, np. z 800 do niemal 2000 zł. (Źródło: Tokfm.pl) opracował Tomasz Cudowski |
Goście serwisu
![]() | Dzisiaj | 271 |
![]() | Ubiegły tydzień | 3943 |
![]() | Ubiegły miesiąc | 22395 |
![]() | Od 03.2011 | 335928 |
Konferencje
REGIONALNE SEMINARIA DLA ZARZĄDCÓW I ZARZĄDÓW WSPÓLNOT MIESZKANIOWYCH 2012!
Szkolenia
Jedna z najbogatszych ofert szkoleniowych dla zarządców!
Książki
Polecamy fachowe książki Municipium SA dotyczące zarządzania nieruchomościami.





