Dyżury redakcyjne
W środy w godz. 16.30-18.00 nasi eksperci udzielają przez telefon bezpłatnych porad związanych z zarządzaniem nieruchomościami.
W maju dyżurują:
9 i 23.05. – Jerzy Lubomirski,
16.05. – Waldemar Wasik,
30.05. – Michał Czapliński.
Tel. (22) 628 77 68
Pytanie do eksperta
|
Odpowiedź na Państwa pytanie zostanie umieszczona na łamach miesięcznika. |
Forum
| Rewitalizacja znacznie łatwiejsza |
| Poniedziałek, 02. Styczeń 2012 00:00 |
|
W lokalnym programie rewitalizacji budynków mieszkalnych wspólnot i spółdzielni otrzymanie dotacji jest realne i nie trudniejsze niż zaciągnięcie kredytu z premią BGK. Wystarczy dobra wola samorządu lokalnego, sprawny zarządca, zgodna społeczność, papier i długopis. Zacznijmy od podstaw, czyli od przypomnienia „Wytycznych ministra rozwoju regionalnego w zakresie programowania działań dotyczących mieszkalnictwa” z 13 sierpnia 2008 r. Dokument definiuje działania, jakie powinny zostać podjęte przez gminę, by mogła ona uzyskać dotację unijną do remontów budynków mieszkalnych. Zdefiniowane także zostały koszty kwalifikowane dla infrastruktury mieszkaniowej, do których należą remonty i modernizacje części wspólnych istniejących budynków wielorodzinnych, czyli takich, w których występują więcej niż dwa lokale mieszkalne. Rozporządzenie idzie dalej i precyzyjnie określa elementy wchodzące w skład części wspólnych, są to: – dach, – elewacja zewnętrzna, – stolarka okienna i drzwiowa, – klatka schodowa, – korytarze wewnętrzne i zewnętrzne, – wejścia i elementy ich konstrukcji zewnętrznej, – winda, – instalacje techniczne budynku. Dodatkowo rozporządzenie wskazuje termomodernizację (a zatem działania służące podniesieniu efektywności energetycznej) jako zbiór działań kwalifikowanych bez rozbijania na detaliczne elementy, jak docieplenie stropodachu czy ścian szczytowych. Beneficjentami, a więc podmiotami mającymi możliwość ubiegania się o dotację unijną, mogą być m.in.: wspólnoty mieszkaniowe, spółdzielnie mieszkaniowe oraz towarzystwa budownictwa społecznego. Jak widać, podstawa prawna jest czytelna, jednoznaczna i otwiera drogę do opracowania przez samorząd lokalnego programu rewitalizacji (dalej: LPR), co nie jest sprawą najprostszą, ale wiele miast udowodniło, że możliwą. Kryteria, jakie powinien spełniać obszar rewitalizowany (a więc wyznaczenie konkretnych budynków i zakres remontu) wymaga ogromnego nakładu pracy oraz determinacji ze strony zarządców nieruchomości. Już na etapie przygotowania projektu wymagana jest współpraca zarządcy z samorządem w kwestii gromadzenia danych o budynkach i ich mieszkańcach, udział w badaniach, ankietach i analizach. I tu zaskoczenie. Doświadczenia rewitalizacji budynków mieszkalnych pokazują, że najsprawniej radzą sobie z tym zarządcy komunalni i spółdzielnie mieszkaniowe, a więc te podmioty, które często są oskarżane o bezczynność, niekompetencję i złą wolę. Paweł Ołubek |
Goście serwisu
![]() | Dzisiaj | 260 |
![]() | Ubiegły tydzień | 3943 |
![]() | Ubiegły miesiąc | 22395 |
![]() | Od 03.2011 | 335917 |
Konferencje
REGIONALNE SEMINARIA DLA ZARZĄDCÓW I ZARZĄDÓW WSPÓLNOT MIESZKANIOWYCH 2012!
Szkolenia
Jedna z najbogatszych ofert szkoleniowych dla zarządców!
Książki
Polecamy fachowe książki Municipium SA dotyczące zarządzania nieruchomościami.





